Pokazywanie postów oznaczonych etykietą paznokcie - pielęgnacja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą paznokcie - pielęgnacja. Pokaż wszystkie posty

piątek, 23 grudnia 2011

#86. "Paznokciowa odyseja" zakończona powodzeniem. :)

Witam ponownie! :)
Po miesiącu kuracji paznokciowej zaprezentuję Wam wyniki.

Dla przypomnienia - paznokcie miesiąc temu:


Paznokcie dwa tygodnie temu:

I paznokcie dzisiaj - tadam!



Podsumowując, paznokcie są:
- dłuższe,
- mocniejsze,
- nie rozdwajają się, co było moją największą zmorą.
Teraz tylko czekają niecierpliwie na kolorowe lakiery, których ostatnio przybyło. ;)


niedziela, 4 grudnia 2011

#76. Paznokciowa odyseja - epizod drugi.

Witajcie!
Właśnie minęły dwa tygodnie, od kiedy intensywnie zabrałam się za pielęgnację moich paznokci. I są efekty! (Chociaż dziś paznokieć się złamał, ale co tam - odrośnie). Dla przypomnienia - paznokcie z początku kuracji:


A oto paznokcie dzisiaj:


Jakie są zmiany? Paznokcie urosły, są zdrowe, mocne, płytka jest wyrównana. Nic, tylko dbać dalej. :)

Pozdrawiam Was ciepło,

poniedziałek, 21 listopada 2011

#71. Paznokciową odyseję czas zacząć.

Witajcie!
Po tym, jak połamała mi się większość paznokci, a połowa się rozdwoiła, postanowiłam w końcu zacząć działać w tym kierunku. Moi sprzymierzeńcy to (dodatkowo załapał się krem Ziajkowy, miał być post o zakupach :p):


Chodzi oczywiście o krem do paznokci i skórek, lakier się tak tylko załapał. Z lakierów rezygnuję na razie.


Wybrałam opcję diamentową. Byłam dość zmęczona w sobotę, a akurat nie było tej "8 w 1" (chyba). W ogóle... W piątek zasnęłam o 18. Obudziłam się o 23. i poszłam się umyć, po czym spałam dalej. Aż do 8. w sobotę. Mój rekord. :p
A moje paznokcie dzisiaj wyglądają tak:


Trzeci dzień "kuracji". Myślę, że raz na dwa tygodnie będzie post paznokciowy.

Ekhm. Mogę się pochwalić? Po dwóch miesiącach walki z ciałkiem i niechcianym tłuszczykiem - 6 kg mniej. :)))

Pozdrawiam serdecznie,

P.S. O 12. pędzę do biblioteki osiedlowej, robią wyprzedaż książek! :)