poniedziałek, 2 kwietnia 2012

#121. Lubimy się! Ulubieńcy, epizod 1.

Hej! :)
Dawno nie umieszczałam ulubieńców, więc ulubieńców marca uznajcie za epizod pierwszy po dłuuugiej przerwie. Wybrałam po jednym ulubieńcu z następujących kategorii: pielęgnacja włosów, pielęgnacja ciała, kolorówka: twarz, kolorówka: oczy, pielęgnacja twarzy oraz lakier do paznokci. Zapraszam na przedstawienie! ;)


 Podkład mineralny, który sprezentowała mi Niecierpek. Odłożyłam go na bok, w sumie nie wiem dlaczego. :p Sprawdza się idealnie, a nakładam go zwykłym puchatym pędzlem do pudru. Spodziewajcie się recenzji. :)

 Ostatnie odkrycie. Spełnienie wszystkich marzeń moich włosów. Wygładza mojego dziwnego loka przy twarzy (btw. muszę Wam kiedyś pokazać moje zdjęcie dowodowe. ku uciesze.). Recenzja w przygotowaniu. :)


 Ten krem będę polecać wszystkim z Was, które mają problemy z: wysypem paskud na twarzy, zaskórnikami, itp. Uspokoił moją cerę po dziwnych zimowych przygodach. Recenzja niebawem. :)


 Ślicznotka! Cóż więcej można powiedzieć? Myślę, że dalsze słowa są zbędne. Jak tylko doprowadzę moje pazurki do normalnego stanu, to pokażę Wam, jak prezentuje się na paznokciach. :)


Kolejny z Niecierpkowych prezentów. Wiecie, jak pachnie mi to masło? Świeżo usmażonymi pączkami. Aaaa! W dodatku ma świetne właściwości. Kolejna recenzja w przygotowaniu. :)


I jeszcze jedno odkrycie. Świetny tusz. Niezbyt wygórowana cena (18 zł), fajna szczoteczka, świetny efekt, brak pandy. Niebawem coś więcej. :)

Życzę miłego wieczoru,

24 komentarze:

  1. tusz mnnie mocno zaciekawił

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Recenzja będzie z pozdrowieniami dla Ciebie. ;)

      Usuń
  2. Czekam na recenzję podkladu mineralnego;) bardzo mnie ciekawi;))

    OdpowiedzUsuń
  3. Lakier ma prześliczny odcień ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, jest genialny. Bardzo chciałam Wam go pokazać już teraz, ale moje dłonie nie są w nastroju do zdjęć. ;p

      Usuń
  4. Czekam na recenzję kremu Vichy. Teraz jest chyba nawet w ciekawej promocji w Super Pharm :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Już mam zdjęcia do recenzji, chyba będzie pierwszy. :)

      Usuń
    2. o fajnie :D może się w takim razie na niego skuszę, bo kwasów już nie chce mi się używać jak słońce świeci ;)

      Usuń
  5. Ooo ja jestem strrrasznie ciekawa tuszu do rzęs:D Dawaj recenzję ze swetchami!:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czekam na słońce, żeby zdjęcia były odpowiednie. :)

      Usuń
  6. Mialam próbki podkładu Lily Lolo i uwielbiam go za naturalny efekt na twarzy no i świetnie się stapia z moją alabastową cerą i ma odcień dla kazdej z nas:)jestem ciekawa co Ty o nim myślisz:)ciekawi mnie jeszcze ten krem z Vichy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O tak, gama odcieni jest niesamowita. Z tym Niecierpek trafiła w dziesiątkę. :)

      Usuń
  7. z chęcią bym spróbowała tego masła z tbs, musi nieziemsko pachnieć.

    OdpowiedzUsuń
  8. O tak, zapach jest świetny. Autentyczne, świeże pączki! :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Chinka piękna! Mam podobną miętę z Sephory :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja posiadam podklad blondie i nie moge sie do niego przekonac. Musze dac mu jeszcze szanse.

    OdpowiedzUsuń
  11. z LL mam tylko korektory i róż, czas sięgnąć po podkład, bo minerałoholiczką jestem. :)) tylko że od dłuższego czasu używam lumiere. :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zastanawiam się nad podkładem mineralnym od dłuższego czasu, ale fakt, że nie jest dostępny a drogeriach trochę osłabia moją chęć posiadania.

    OdpowiedzUsuń
  13. I ten lakier...:D
    PS. Pomożesz? To nic nie kosztuje a potrwa kilka sekund? http://zapytajklaudie.blogspot.com/2012/04/pomozecie.html
    To dla mnie ważne, dziękuję z góry!

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam ten puder z Lily Lolo i jest naprawdę bardzo dobry :)

    Obserwuję i zaprszam do mnie.

    OdpowiedzUsuń
  15. nie moge sie doczekac Twojej recenzji gliss kura :) ciekawa jestem czy ta maska zregewnerowala wlosy, mialam kiedys ta maske ale w jasnym opakowaniu i bardzo chronila wlosy przed uszkodzeniami:) zapraszam cie na moj blog:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Byłam właśnie ciekawa tej maseczki z Gliss Kur ale widzę, że piszesz, że jest dobra, chyba się na nią skuszę ;)

    OdpowiedzUsuń

Tu Natalia :)
Każdy komentarz, który tutaj umieszczacie, jest przeze mnie czytany. Jeśli zadacie pytanie - odpowiem na nie pod postem, na którym nawiązaliście rozmowę. Bardzo proszę jednak, żeby nie umieszczać tutaj wpisów w stylu "zapraszam do mnie". Takie komentarze będą usuwane. Nie wpływają one na to, że do Was zajrzę. Podglądam moich obserwatorów, a jeśli zainteresują mnie ich wpisy, to odwzajemniam obserwację.
Pozdrawiam serdecznie. :)