piątek, 1 lutego 2013

Makijaż Dnia: Kolor! :)

Hej! :)

Mam dziś dla Was makijaż. I już wiem, że muszę poszukać porządnego programu do obróbki zdjęć, bo mój sprawdza się masakrycznie. :p

Wrzuciłam na powieki odrobinę koloru - fiolet i brzoskwinię. Połączenie wydało mi się ciekawe, ale czy dla mojego koloru oczu... No nie wiem. A jako że to w sumie moje pierwsze poczynania z kolorami (błysnęła myśl - po to mi te Sleeki, skoro i tak używam tylko brązów? :p), są dość stonowane i delikatne, a światło nie sprzyja. Mnie makijaż wydawał się całkiem kolorowy. :p

Lista użytych produktów znajduje się na końcu posta. :)






Twarz: podkład Rimmel Match Perfection (010 Light Porcelain), korektor Bell Multi Mineral (nr 1), puder ELF Complection Perfection, Sleek Face Form - bronzer i rozświetlacz (odcień Light), róż Inglot (nr 68).
Oczy: ELF Eyelid Primer (Sheer), z palety Sleek Paraguaya - Sandstone, Redstone, Persian Orange (w ogóle nie widać :/), Sleek Ultra Matts Darks - Highness, tusz Lovely Spectacular Me, brwi - ELF Eyebrow Kit (Light).
Usta: pomadka Avon Extra Lasting (Cappuccino), bezbarwny błyszczyk Avon.

Pozdrawiam! :)
N.

15 komentarzy:

  1. ślicznotka :) Piękny makijaż :)

    OdpowiedzUsuń
  2. ładniuchno czuć wiosne ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. ladne kolory;) pieknie wygladasz;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Szkoda, że tak słabiutko je widać. Dziękuję. :)

      Usuń
  4. Ale ładne połączenie kolorów:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ślicznie ;)) Bardzo ładnie Ci z taką odrobiną koloru :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. Może częściej będę sięgać po kolory. ;)

      Usuń
  6. Bardo delikatny, ale ślicznie w nim wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Rzeczywiście bardzo delikatny i elegancki. Wyglądasz jak prawdziwa dama ;-)) Czyżbyś również zaczęła próbować fryzury..? No przynajmniej tak z grubsza..? Masz ładnie zarysowane brwi myślę że byłoby jeszcze fajniej gdybyś podkreśliła je na całej długości a nie tylko na prostym odcinku zwłasza nad lewym okiem..
    Czy to wygięcie jest naturalne czy depilowałaś je w ten sposób?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za pochwały. ;) Co do fryzury - tak najczęściej sobie wędruję, w rozbisurmanionym koczku. :) A jeśli chodzi o brwi - zdarza mi się ździebko przy jednej "zamulić". Nie zwróciłam nawet na to uwagi, prawdę mówiąc. Z natury mam bardzo grube brwi, a po depilacji u kosmetyczki musiałam się nimi sama zająć, tzn. zapuścić, bo zrobiła mi niteczki. :/ I teraz w miarę pilnuję wygięcia i grubości. :*

      Usuń
  8. No no ciekawe jak wyglądały przed depilacją...? Może nie trzeba było ich ruszać..;-)) zawsze co naturalne to naturalne no chyba że się ma krzaczaste jak u strzygi leśnej ...;-))))

    OdpowiedzUsuń

Tu Natalia :)
Każdy komentarz, który tutaj umieszczacie, jest przeze mnie czytany. Jeśli zadacie pytanie - odpowiem na nie pod postem, na którym nawiązaliście rozmowę. Bardzo proszę jednak, żeby nie umieszczać tutaj wpisów w stylu "zapraszam do mnie". Takie komentarze będą usuwane. Nie wpływają one na to, że do Was zajrzę. Podglądam moich obserwatorów, a jeśli zainteresują mnie ich wpisy, to odwzajemniam obserwację.
Pozdrawiam serdecznie. :)