Pokazywanie postów oznaczonych etykietą make up. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą make up. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 20 listopada 2011

#70. Niby zwyczajnie, a jednak...

Witajcie! :)
Dziś zaprezentuję Wam mój typowy dzienny makijaż. Lubię jednak dodać jakiś "inny" akcent, więc tutaj akurat z dodatkiem błękitu :)
Zanim wkleję zdjęcia. W życiu nie podejrzewałam, że tusz, którego użyłam, da taki świetny efekt! :p







Jaki to tusz? My Secret, 3 w 1. Za poniżej dziesięciu złotych. :)
P.S. Spaliłam ciastka. Babcia mnie zagadała. Tematy ślubne. A ja mogę o tym gadać cały dzień. :D

Pozdrawiam serdecznie,

czwartek, 17 listopada 2011

#68. Tropikalna rozterka. Make up.

Hej, Dziewoje!
Witam Was w ten mroźny dzień. Znów jestem chora, niestety. W dodatku w Toruniu wiele dziewczyn chodzi po mieście w strachu, bo grasuje u nas prawdopodobnie seryjny gwałciciel. Straszne. Sama mam gaz w torebce, zawsze. No i gdy tylko mogę, to nie wychodzę sama po zmierzchu.
Ale tak bardziej tematycznie. Jakiś czas zastanawiałam się, czy pokazać Wam ten makijaż. Bo coś mi nie wyszedł - jest nierówno. Nie mogłam się jednak oprzeć tym pozytywnym barwom! :)






Na rzęsach - Essence MA. :)

Zajawki najbliższych postów:
- jak pachnieć różami?
- co łączy Sycylię i Hiszpanię?
- czy hit okaże się moim hitem?
- czy W.A. mnie przekonał?
- poszukiwania świątecznych prezentów czas zacząć?
- jak zapełnię pustą ścianę?
To by było na tyle. Od Was zależy kolejność postów: na co czekacie najbardziej?
Przepraszam za nieobecność na blogu, mam tyyyyle pracy.

Pozdrawiam serdecznie,

wtorek, 1 listopada 2011

#60. Niebieski motyl?

Mam dla Was dzisiaj pierwszy makijaż z użyciem paletki Curacao Sleeka. Jest ge - nial - na! Tak jak mówiłam - makijaż z użyciem granatowego cienia. I - tak, tak - bawiłam się z taśmą klejącą. :]





Ha ha! Dopiero zauważyłam, że z prawej strony cień jest wyżej wyciągnięty. :p
Użyte kolorki:

Pozdrawiam serdecznie,
Motylica. :*

niedziela, 30 października 2011

#58. Stepujemy? Róż & brąz.

Przygotowałam dla Was mój pierwszy makijaż Step By Step. Nie jest to mistrzostwo świata, ale uczę się i się starałam. Jest on w dość neutralnych kolorach. Co tu dużo mówić... Zapraszam. :)











Efekt końcowy:


I jak? Spodobało się? Myślicie, że mogę zamieszczać więcej makijaży SBS?
Pozdrawiam cieplutko,
Motylica. :*

sobota, 29 października 2011

#57. Il giorno e la notte.

...czyli dzień i noc. Moja propozycja - dwa makijaże - jeden na dzień, jeden na noc. Oba wykonałam przy użyciu paletki cieni Sleek Oh So Special!, tusz do rzęs - Essence MA. :)

- Dzień - 



... czyli w brązach, neutralnie.

- Noc -



...a w nocy trochę fioletów, szarości i czerni.

Pozdrawiam serdecznie,
Motylica. :*

P.S. To dopiero początek postów, mam jeszcze milion zaległych zdjęć. :p

niedziela, 23 października 2011

#51. Wielki błękit.

Wedle życzeń - prezentuję makijaż, który miałam na sobie wczoraj. Powtórzyłam go dzisiaj, we wczorajszym było kilka mankamentów. W roli głównej - błękitna kreska.
Hm hm. Zauważyłam, że moje oczy przy niebieskiej oprawie wyglądają na zielone, a w innej na niebieskie. Śmieszne. :p





Z racji niemrawego wyglądu, wrzuciłam tylko makijaż oczu. :)
Użyte kosmetyki:

Pozdrawiam cieplutko,
Motylica. :*

niedziela, 2 października 2011

#39. Nad wentylacją, czyli pin-up po mojemu.

Uwielbiam MM. Moja ikona stylu. Poniższe zdjęcie jest moim ulubionym. ;)


Postanowiłam więc spróbować na własnej skórze makijażu w stylu pin-up. Coś tam mi niby wyszło. ;)
Oto efekty:




Pomadka powinna być bardziej matowa, ale nie miałam takiej pod ręką. 

Pytanko:
Czy chcecie, żebym pod makijażem wrzucała zdjęcia kosmetyków, których użyłam do jego wykonania? ;)


EDIT:
Wklejam zdjęcia kosmetyków, których użyłam.





Mój cień BOW z OSS uległ wypadkowi i się popękał ( :( ), ale to nic, mam go w oddzielnym miejscu. :)

Pozdrawiam,
Motylica. :*

poniedziałek, 19 września 2011

Jupi!!! + Makijaż wg tutoriala Independent Woman. :)

Ha! W końcu mam wakacje! (No wiem, śmieszne). Ostatni egzamin - odhaczony. Nieskromnie przyznam, że pocisnęłam ładną średnią, ale przy nowym systemie nie mam szans na stypendium. Tyrałam cały rok, z nadzieją na kaskę, a tu... Zonk. Bez sensu ta nowa reforma. I traci tutaj wiele zdolnych studentów, u mnie na roku jest kilka takich osób. Ale co zrobić...

A teraz z milszych rzeczy.
Ośmieliłam się wykonać makijaż wg tutoriala IndependentWoman, który znajdziecie tutaj . Wiem doskonale, że moje wykonanie nie umywa się do oryginału, ale że posiadam niezbędne cienie, to wzięłam się, usiadłam i zrobiłam. Rodzinka zareagowała bardzo pozytywnie, więc chyba cienie w takich kolorach bardzo mi pasują. 
Wiem też, że trochę cieniowanie nie wyszło, i za nisko wyciągnęłam cień, ale "miszczem" to ja nie jestem, dopiero tuptam w strefie makijażu. Proszę więc o wyrozumiałość, gdyż mam świadomość swoich błędów. :]






środa, 31 sierpnia 2011

Makijaż ze ślubu. ;)

Wrzucam obiecane zdjęcia. Mój A. robił więcej, ale oczywiście jeszcze nie wrzucił ich na mój komputer. Nic nowego. :D


Tak, tak - tam z tyłu to też ja. Czasem noszę okulary. A mój A. ma u siebie w pokoju miniwystawkę z moimi zdjęciami. :D


Wybaczcie mi jakość, ale nic lepszego nie udało mi się zrobić. Z tego, co pamiętam, tona powiekach mam Ribbon i Celebrate ze Sleek'owej OSS.

***

Ciąg dalszy fotorelacji z remontu. Otóż wczoraj mój pokój wyglądał tak:


Sofa jest tak wygodna, że nikomu jej nie oddam. :)


Inwencja twórcza. Coś tam mi się źle nakleiło i już nie chciałam bawić się w odklejanie, więc zdecydowanie nie jest to taki wzór, jak na opakowaniu.


Szafa jest przeogromna. Gdy była pusta, to zmieściłam się w środku razem z moją większą - mniejszą siostrą. ;)


No i żyrandol. Lubię go - kryształki ładnie rozpraszają światło.

***

Jutro postaram się wrzucić "Ulubieńców sierpnia". Mam niewiele czasu do egzaminów, więc tymczasem transformuję się w Dziobaczka.
Ściskam,
M.