środa, 9 listopada 2011

#65. Pokażże czeluście swe!

Postanowiłam odpowiedzieć na tag pt. "Co znajduje się w Twojej torebce?". Ciekawy, ciekawy. Więc bez owijania w bawełnę: oto moja torba (bo torebką bym jej nie nazwała).


Torbę kupiłam w sierpniu w House, za niecałą stówkę. Spisuje się całkiem nieźle, póki co. :)
A co można w niej znaleźć?


Po pierwsze - standardowe wyposażenie, czyli: portfel, kalendarz, butelka wody mineralnej, okulary przeciwsłoneczne. Okulary mają już dwadzieścia lat, dostałam je niedawno od Babci. :]
Po drugie - kosmetycznie, tutaj mamy kosmetyczkę, a w niej: puder w kompakcie, bibułki matujące, szminkę, błyszczyk, pilniczek papierowy, tampony i podpaskę na czarną godzinę. Poza kosmetyczką: krem do rąk, krem do skórek i paznokci, perfumy (Mexx Wild).
Po trzecie - troszkę medykamentów, tutaj akurat mam psikacz na gardło, często borykam się z bólem gardła. Zazwyczaj mam jeszcze tabletki przeciwbólowe, bo cierpię na migreny (jesteście prawdziwymi Szczęściarami, jeśli nie znacie bólów migrenowych).
Po czwarte - wyposażenie studenta, czyli zeszyt, w którym mam wszystko - nie rozumiem moich koleżanek, które od każdego przedmiotu mają inny zeszyt (;p), notatnik, w którym zapisuję pomysły na artykuły historyczne, do publikacji (może kiedyś...), a także do blogowego kącika historycznego, który pojawi się niebawem na blogu (wiecie, jak złota myśl nadejdzie lub coś się przypomni), długopisy, zakreślacz, pen drive, pochewka na okulary, która służy mi za piórnik (a co będzie się marnować w szafie ;p) i słownik łacińsko - polski - jak na filologa przystało, słownik zawsze się przydaje, nie tylko na łacinie - na historii i filozofii również.
Po piąte - inności - zawsze mam w torbie jakąś książkę, najbardziej lubię kryminały (ostatnio szwedzkie). Może chcecie, żeby na blogu pojawiły się posty pt. tytułem "Książka tygodnia"? Naprawdę dużo czytam, także wiele by tego było. :p Noszę też ze sobą gaz pieprzowy. Znam podstawy samoobrony, ale różnie to bywa. A bardzo często późno wracam sama do domu. 
Jak widać - nie ma tu telefonu, najczęściej noszę go  kieszeni, bo ciągle gdzieś dzwonie, a mój staruszek (SE K510i) w torbie rozpada się na części. :p Nie ma też chusteczek, bo ciągle ich zapominam, gubię, dziewczyny noszą dla mnie dodatkową paczkę. W innej torbie mam też widelec i łyżeczkę - a co będzie, jak zachce mi się jogurtu czy sałatki, a nie będzie jak tego zjeść w biegu? :p

A co Wy nosicie w swoich torbach, torebkach, torebeczkach? Lubię czytać takie posty. :)

Pozdrawiam serdecznie,

20 komentarzy:

  1. ja też chcę taką torbę !
    jak chcesz zobaczyć co ja noszę w torebce to zajrzyj: http://mintelegance.blogspot.com/2011/06/zawartosc-kobiecej-torebki.html

    :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetna torba! Szkoda, że już niedostępna w Housie :(

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo ładna torba :). Ja tam mam osobny zeszyt do każdego przedmiotu, bo po prostu nie zmieściłyby się notatki.

    OdpowiedzUsuń
  4. zapraszam do TAGU:
    http://rainygirlisme.blogspot.com/2011/11/tag-10-pytan-kosmetycznych-od-majorki.html

    OdpowiedzUsuń
  5. fajne okulary:)
    współczuje bólów głowy;( ja też często je miewam, ale nie wiem czy to są te migrenowe czy jakieś inne;/

    OdpowiedzUsuń
  6. cocoloco85, tag już zaliczony. ;)

    Atino, jeśli nie trwają one cały dzień, to nie jest jeszcze tak źle.

    simply_a_woman, dokładnie tak, jestem z tych, które noszą naprawdę wszystko w torbie, o co dziwniejszych przedmiotach wolałam nie wspominać. :D

    OdpowiedzUsuń
  7. ja też pisałam wszystko w jednym zeszycie. ;-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Oj.. dobrze wiem, co to ból migrenowy... Najgorzej jak złapie, gdzieś poza domem... Grrr... a i najważniejsze fajna torebka:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Chyba mamy podobny gust torebkowy. Mam czarną i szarą w bardzo podobnym stylu:)

    OdpowiedzUsuń
  10. strasznie podoba mi się twoja torebka :)

    OdpowiedzUsuń
  11. bardzo ładna torba ;-D
    lubię czytać takie posty ;-)

    OdpowiedzUsuń
  12. niezłe obciążenie ze sobą nosisz :) niestety wiem, co to migrena także łączę się z tobą w bólu. i popieram jeden zeszyt na studiach do wszystkiego :) ze względu oczywiście na ekologię... :D:D:D

    OdpowiedzUsuń
  13. to nie wiedziałam, przepraszam:) tak, chcemy recenzje książek, przynajmniej ja bardzo chcę!
    Ja też noszę się z zamiarem pokazania tego, co noszę u siebie, bardzo mnie fascynują takie tagi, filmiki:) pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  14. Fajna torebka.! I świetna nazwa- inności !


    A u mnie już niedługo mini rozdanie!

    OdpowiedzUsuń
  15. ja jestem za tym,żeby była książka tygodnia :D nie wyobrażam sobie nie mieć książki w torebce!:)

    OdpowiedzUsuń

Tu Natalia :)
Każdy komentarz, który tutaj umieszczacie, jest przeze mnie czytany. Jeśli zadacie pytanie - odpowiem na nie pod postem, na którym nawiązaliście rozmowę. Bardzo proszę jednak, żeby nie umieszczać tutaj wpisów w stylu "zapraszam do mnie". Takie komentarze będą usuwane. Nie wpływają one na to, że do Was zajrzę. Podglądam moich obserwatorów, a jeśli zainteresują mnie ich wpisy, to odwzajemniam obserwację.
Pozdrawiam serdecznie. :)