Mój komputer chyba nie lubi tagów, bo z każdym razem się zwiesza, gdy chcę na jakiś odpowiedzieć. Z racji tego, że siedzę sobie przy kawie i czekam, aż wybije godzina wyjścia z domu, a zostałam nominowana, to piszę. :)
Zasady:
- napisz, kto przyznał Ci nagrodę;
- napisz 7 przypadkowych faktów o sobie;
- nominuj 15 bloggerek.
Nominowały mnie Caathy i cocoloco85. Dziękuję, Dziewczyny. :*
Przypadkowe fakty?
- uwielbiam gorące napoje. Od mleka z miodem, przez kakao, kawę, aż do herbaty. Wiąże się to z tym, że jestem zmarzlakiem.
- jestem typową słowianką, płynie we mnie polsko - litewska krew, z czego mój A. niezmiernie się raduje, bo mówi, że wschodnie kobiety są najwierniejsze. :D
- lubię nietypowe połączenia smaków: żółty ser z dżemem, i inne tego typu sprawy - to dla mnie.
- uwielbiam pisać - ręcznie, w zeszytach, i komputerowo, czego doświadczacie same, czytając moje posty na blogu, które zazwyczaj są dość długie.
- uwielbiam też dawać prezenty! najczęściej wyłapuję szczegół, gdy ktoś tęsknym okiem spojrzy na jakiś drobiazg, a ten ktoś później jest niezmiernie szczęśliwy, że właśnie to ode mnie dostał.
- jestem istotą niezmiernie ambitną, wszystko planuję ze sporym wyprzedzeniem, co czasem doprowadza ludzi wokół mnie do szewskiej pasji.
- mam alergię na żółte złoto - od łańcuszka dostałam bąbli na szyi, od kolczyków... eh, szkoda gadać. Na białe, o dziwo, już nie. :D
Już siedem? Oj, mogłabym Wam jeszcze wiele o sobie napisać. Ale niedługo mam autobus na uczelnię, no i kawa się skończyła.
Nie nominuję, bo zauważyłam, że Dziewczyny, którym chciałabym podrzucić ten tag, niezbyt przepadają za tego rodzaju prezentami. :D
Pozdrawiam serdecznie,
Motylica. :*